Menu Zamknij

Kategoria: Bez kategorii

Klub Czytelniczy czyli mam pomysł na KKK

Pamiętam, że jakiś bliżej nieokreślony czas temu – ale niezbyt odległy – zaczęłam się  zastanawiać, na jakiej zasadzie funkcjonują zagraniczne kluby książkowe. Szczególnie te zakładane przez celebrytów.Zanim zagłębiłam się na poważnie w rozważania, przeskoczyłam myślami do warunków polskich. Bo w sumie… czy kluby książkowe funkcjonują w Polsce? Po chwili uznałam, że funkcjonować powinny. Zapewne przy bibliotekach lub domach kultury. Natomiast nie słyszałam o tym, by były tworzone przez znane osobistości, choć muszę…

Pyrkonowo i o planach

O rany, o rany, o rany! Pierwszy dzień Pyrkonu za mną. Bardzo mi się podobało, choć to głównie zasługa tego, że przeżyłam prelekcje, a niektórym się podobno nawet podobało. No i jeszcze Siri Pettersen jest naprawdę czadowa. I inni pisarze zagraniczni też. A w ogóle to autentycznie jaram się,o! Brzmię totalnie nieprofesjonalnie i jeśli ktoś ze słuchaczy mojej prelki tu zajrzy, może się przerazić. Wybaczcie. To wewnętrzna eksplozja energii! Pyrkon dzień 1…

Opowiedz swoją historię

Obejrzałam ostatnio jedno z licznych przemówień sygnowanych wspólnym oznaczeniem: TED. Uwielbiam wykopywać co rusz jakieś związane z tym skarby na youtube. Jestem przekonana, że czasem będę wspominać o takich znaleziskach na jednym z moich blogów. Bo warto. Dziś więc, zamiast zapraszać na moją prelekcję dla początkujących pisarzy na Pyrkonie, którą się zaczęłam nieco stresować, zachęcam do chwili refleksji. Tym razem wśród filmików szukałam czegoś o pisaniu (ciekawe czemu?). Natomiast to, co mówił…

Ile książek można czytać jednocześnie?

Pamiętacie moje wyzwanie czytelnicze? Wyliczyłam sobie, że w tym roku powinnam mieć już kilkanaście książek za sobą. Ekhm. Ekhm. EKHM! No co to dla mnie przecież! Niektórzy tyle przez rok nie przeczytają. Ale wówczas pokazują tylko, że są idiotami, czyż nie? Oczywiście, że nie! Wcale nie uważam, by ktoś, kto czyta mało lub nawet w ogóle był idiotą. Owszem, w moim odczuciu taka osoba sama się ogranicza pod wieloma względami, ale te…

Książki w rozmiarze XXL

W  ramach mojego wyzwania czytelniczego na rok 2017 uzupełniam sobie listę książek do przeczytania. Tak się zdarzyło, że od różnych znajomych pożyczyłam to i owo, a potem wpadłam w wir życia i praktycznie nic z tego nie oddałam. Kiedy ostatnio zerknęłam na te książki, okazało się, że przynajmniej kilka z nich jest dość grubych. Najpierw zaczęłam się zastanawiać, czy w ogóle mam szansę wygrać wyzwanie, skoro na przykład jeden tom ma pół…

Mały czarny kundelek

W ostatnich dniach obchodziłam urodziny i dostałam prezent, który w pewien sposób jest spełnieniem moich marzeń. Kundelek. Mały. Leciutki. Czarny. Nie muszę go wyprowadzać, karmić podobno też nie trzeba za często. Mogę go zabrać ze sobą wszędzie, choć wpierw wolę mu kupić jakieś ładne wdzianko. No i jeszcze jestem na etapie głaskania i tulenia go przy każdej okazji. Mój własny Kindle Paperwhite. Następnego dnia wgryzałam się w przeróżne informacje dotyczące obsługi mojego…

Dylematy

Mam dylemat. A zasadniczo nawet nie jeden, ale cały pęczek dylematów. Wszystkie dotyczą pisania i potrzebuję rady Czytelników. Przepraszam, ale czy zechcesz mi pomóc? Od tego w pewien sposób zależy życie. To naprawdę ważna sprawa, choć kiedy przeczytasz o niej po raz pierwszy, możesz parsknąć śmiechem. Na wstępie jednak chcę złożyć najlepsze życzenia wszystkim Pisarkom i Pisarzom z okazji Międzynarodowego Dnia Pisarza. Święto to zostało ustanowione w 1984 r., a “odpowiedzialnym” za…

Wyzwanie pisarskie 2017

Jak można było przeczytać na moim blogu, w tym roku podjęłam wyzwanie czytelnicze. Tym bardziej zatem postanowiłam zrobić sobie podobne wyzwanie, tyle że dotyczące pisania. Bo czemu nie, skoro aspiruję do bycia pisarką, to powinnam siąść na czterech literach i pisać na potęgę. Tak sobie powiedziałam, a co mi właściwie z tego wyszło?Dziś będzie dość krótko, bo niezbyt się mam o czym rozpisywać. Ale chcę gdzieś zapisać moje wyzwanie, by mi nie…

Dzień Kota

Tak się złożyło, że postanowiłam pisać na tym blogu głównie w piątki. W wersji idealnej: regularnie co tydzień. W wersji realnej – w miarę regularnie, przynajmniej raz na trzy tygodnie. Nie spoglądałam wcześniej do kalendarza, by ustalić, jakie święta w owe piątki wypadają. Nie zamierzałam zresztą o nich w żaden sposób pisać, aż tu zaskoczył mnie Dzień Kota. I okazał się być świętem bardzo pisarskim. Na wstępie pragnę zaznaczyć, że mam sentyment…

Czy pisarz powinien wypowiadać się o książkach innych autorów?

Chciałam zacząć ten wpis cytatem autorstwa Anneke (dla mniej wtajemniczonych: Anny Kańtoch), która wypowiedziała się kiedyś na swoim blogu, odpowiadając na pytanie postawione przeze mnie w tytule tego posta. Naprawdę chciałam. Ale… Ale nie mogę znaleźć tej wypowiedzi. Byłam pewna, że tam będzie… Zatem muszę na ten moment przyjąć wersję, że po prostu mi się wydawało. Być może nawet autorstwo przypisałam nie tej osobie, co trzeba. Dlatego postanowiłam odwołać się do strony,…