Menu Zamknij

Podcast „Powieść w lato” – odcinek 1

Jak zapewne pamiętasz, z nadejściem lata rozpoczęłam projekt polegający na pisaniu powieści w trzynaście tygodni i jednoczesnym zdawaniu z tego relacji w formie podcastów. Zdecydowałam się na takie coś z kilku powodów. Jednym z nich była nauka tworzenia takich audycji, a najszybciej opanuję to przez praktykę. Chciałam też monitorować to, jak naprawdę wygląda u mnie praca nad tekstem. Nadszedł czas na podsumowanie pierwszego tygodnia.

Czy robienie podcastu jest łatwe?

Sama wciąż zadaję sobie to pytanie. Od strony technicznej co chwila odkrywam pułapki, w które mogę wpaść, mimo fantastycznego źródła wiedzy, jakim jest wykupiony kurs (tak, zaszalałam i wydałam pieniądze… i nie żałuję, bo choć buszowałam wcześniej po internecie, nie dowiedziałam się nawet jednej dziesiątej tego, co teraz). Wciąż jestem niezadowolona z dykcji, muszę pilnować wszelkich”yyy” czy „eee”, a montowanie tego odcinka było prawdziwym horrorem. Musiałam bowiem nagrywać go w dwóch częściach, przez co trochę zaczęłam się powtarzać, więc połączenie ich w jedną spójną całość było praktycznie niemożliwe.

Nauczka na przyszłość – scenariusz odcinka, nawet tak krótkiego, jest konieczny! I najlepiej nagrywać wszystko za jednym razem.

Co jeśli mój podcast ma błędy techniczne?

Ano nic. Wiem, że je ma, i mogłam albo nagrywać wszystko od początku, co było niemal niemożliwe, albo zawczasu uprzedzić słuchaczy. Zatem uprzedzam Ciebie: nie jest idealnie. Trochę się powtarzam, trochę miałam problemy z posklejaniem wszystkiego sensownie, lecz chyba ostatecznie udało mi się przekazać wszystko, co zamierzałam. I to bez strasznego nudzenia.

W pierwszym odcinku…

Mówię całkiem sporo o tworzeniu podcastu, ale o pisaniu też się coś znajdzie. Przede wszystkim zdradzam, jaki typ powieści chcę napisać i dlaczego będzie to przygodowa urban fantasy dla dzieci i młodzieży 😉 Daję również dobre rady w kwestii notatników, których oczywiście nigdy nie jest za wiele. I nadal nie mam fajnego dżingla. Zresztą posluchaj:

Odcinek 01

Po zakończeniu montowania uznałam, że jest kilka fragmentów, które absolutnie nie znajdą się w głównej treści odcinka. Zebrałam je na końcu. Jest tam między innymi wyjaśnienie zagadki, w jaki sposób moja lodówka przeszkadza mi w spełnianiu marzeń. A raczej próbowała przeszkadzać, bo jak widać, spełniam je i nagrywam dalej.

Co dalej?

Odcinek drugi został nagrany, czeka na obróbkę. W tworzeniu powieści jestem prawie równo z moim wstępnym planem pracy (który może opiszę w innym poście, jeśli by Cię to interesowało – po prostu daj znać tutaj w komentarzach, odezwij się na instagramie lub napisz do mnie mail). Jednak drugi tydzień musiał trochę rzeczy mi wyjaśnić i o tym będzie w kolejnym odcinku.

A tak przy okazji: planuję zrobić zakładkę na stronie z odnośnikami do wszystkich odcinków. To tak na wszelki wypadek, by nie zanudzić Cię tu postami wyłącznie o pisaniu. Obym dała radę w miarę szybko.

Niech Wena będzie z Tobą!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *