Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2018

Skąd czas na pisanie, gdy czasu brak?

Ostatnie miesiące cierpię na kosmiczny wręcz brak czasu. Jeśli kiedykolwiek wcześniej na to narzekałam... o, jaka głupia byłam! Jak nie doceniałam tego, co posiadam! Jak marnowałam dziesiątki minut, nawet tego nie zauważając! Widzę to tak doskonale dzisiaj, gdy siedzę cały dzień w domu i teoretycznie nic nie robię. Ot, zajmuję się dzieckiem. I próbuję wykroić sobie z doby choć chwilę na to, by napisać kawałek tekstu, a w przypływie szaleństwa nawet nowy wpis na blog.

Pisarski Promptober 2018, czyli jak znaleźć radość z codziennego pisania

Czy znasz może ten stan, gdy pisanie z kimś, choćby na grze online, sprawia Ci mnóstwo frajdy, a słowa płyną same? Mowa o pisaniu bez ustalonego wcześniej wielkiego planu - w kontraście do tego kiedy przychodzi czas na własny tekst, tworzenie go przychodzi z trudem? Ja tak często mam i wcale nie ułatwia mi to zostania autorką bestsellerów. No niestety.