Menu Zamknij

Miesiąc: Lipiec 2017

Mayday – czyli mam pewną prośbę

Jak zapewne zauważyliście, nie było jednak wczoraj recenzji. Z dwóch powodów. Pierwszy był prozaiczny: nie miałam za bardzo możliwości, bo byłam większość dnia poza domem. Nie przewidziałam tak napiętego harmonogramu. Natomiast drugi powód wiąże się z prośbą, którą chcę przedstawić poniżej.Dużo myślę o tych moich opiniach. Nie tyle w kwestii, jak mają wyglądać (choć to również mam gdzieś z tyłu głowy). Przede wszystkim zastanawia mnie, jak często i w jakiej formie powinnam…

Kącik książkowy – styczeń-luty 2017

Na samym wstępie przepraszam za brak postów, ale okazało się, że jeszcze szukam czegoś, co mogłabym nazwać chyba własnym głosem. Albo własnym pomysłem na pisanie tutaj. Sama do końca nie wiem. Wiem natomiast, że wymyśliłam sobie, jakie notatki się pojawią kiedy i… nic z tego nie wyszło. Głównie dlatego, że przeceniłam nieco swoje ogólne możliwości. Poza tym starałam się napisać coś, co pojawiło się w mojej głowie i wiedziałam, że muszę skończyć…