Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2017

Zew Zajdla 2017

Dziś będzie krótko. Krótko, bo pół dnia spędziłam z dobrą książką i przez to wszystkie moje szumne plany coś trafiło. A planuję jutro wstać z samego rana. Więc mój organizm posłusznie próbuje mnie położyć spać przed północą. Wytargowałam dosłownie pół godzinki, żeby wreszcie się odezwać na blogu. I wspomnieć o pewnej akcji.

Migawki - Walc #1

Kiedy zakładałam ten blog, pomyślałam sobie, że będzie to doskonałe miejsce na prezentowanie próbek mojej twórczości. Potem doszłam do wniosku, że chciałabym czasem poznać opinię różnych osób dotyczącą tego, czy warto poświęcać swój czas na daną powieść. Aż wreszcie dotarłam do momentu, gdy po prostu chcę pokazywać, nad czym pracuję. Takie migawki z mojego pisania.

Bullet journal dla piszących - 1. Tytułem wstępu

Obraz
Na początku chciałabym coś wyznać. Otóż przez ostatnie dwa dni nie tylko nie miałam czasu (a być może i chęci) na zajęcie się czymkolwiek pożytecznym, lecz przede wszystkim kiedy już szczątki takiego czasu znalazłam, przychodziła do mnie moja Wena i mój Wen, spoglądali na mnie z lekkimi uśmieszkami i mówili, co mam sobie zanotować odnośnie pisanej właśnie powieści. I musiałam to notować, bo jakby mi uciekło, to bym chyba płakała z żalu. To dlatego dzisiejsza notka będzie dość krótka i rzeczywiście pisana jedynie tytułem wstępu. No ale gdzieś trzeba zacząć, czyż nie? A po Pyrkonie i mojej prelekcji na ten temat doszłam do wniosku, że cykl o BuJo jako narzędziu dla piszących powstać musi. Rzekłam.

Klub Czytelniczy czyli mam pomysł na KKK

Pamiętam, że jakiś bliżej nieokreślony czas temu - ale niezbyt odległy - zaczęłam się  zastanawiać, na jakiej zasadzie funkcjonują zagraniczne kluby książkowe. Szczególnie te zakładane przez celebrytów.Zanim zagłębiłam się na poważnie w rozważania, przeskoczyłam myślami do warunków polskich. Bo w sumie… czy kluby książkowe funkcjonują w Polsce?