Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2017

Pyrkonowo i o planach

O rany, o rany, o rany! Pierwszy dzień Pyrkonu za mną. Bardzo mi się podobało, choć to głównie zasługa tego, że przeżyłam prelekcje, a niektórym się podobno nawet podobało. No i jeszcze Siri Pettersen jest naprawdę czadowa. I inni pisarze zagraniczni też. A w ogóle to autentycznie jaram się,o! Brzmię totalnie nieprofesjonalnie i jeśli ktoś ze słuchaczy mojej prelki tu zajrzy, może się przerazić. Wybaczcie. To wewnętrzna eksplozja energii!
Pyrkon dzień 1
Miałam prelekcję o zaczynaniu pisania. Najpierw przyszło dużo osób. Ale nie odstraszyli widocznie innych, bo na drugi termin też przyszło dużo osób. Byłam w ciężkim szoku - i było mi również bardzo miło. Mam gorącą nadzieję, że słuchacze wynieśli coś z mojego wystąpienia i ze jest to dla nich przydatne.
Nagrywałam sobie późniejszą prelekcję na dyktafon, by potem je przesłuchać i wyłapać najgorsze błędy. Każde przemówienie powinno być po to nagrywane, tak uważam. A przy okazji: gdy wrócę do domu, wrzucę tu nagranie i zrobię transkrypt (mniej…

Opowiedz swoją historię

Obejrzałam ostatnio jedno z licznych przemówień sygnowanych wspólnym oznaczeniem: TED. Uwielbiam wykopywać co rusz jakieś związane z tym skarby na youtube. Jestem przekonana, że czasem będę wspominać o takich znaleziskach na jednym z moich blogów. Bo warto. Dziś więc, zamiast zapraszać na moją prelekcję dla początkujących pisarzy na Pyrkonie, którą się zaczęłam nieco stresować, zachęcam do chwili refleksji.

Ile książek można czytać jednocześnie?

Pamiętacie moje wyzwanie czytelnicze? Wyliczyłam sobie, że w tym roku powinnam mieć już kilkanaście książek za sobą. Ekhm. Ekhm. EKHM! No co to dla mnie przecież! Niektórzy tyle przez rok nie przeczytają. Ale wówczas pokazują tylko, że są idiotami, czyż nie?