Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2017

Wyzwanie pisarskie 2017

Jak można było przeczytać na moim blogu, w tym roku podjęłam wyzwanie czytelnicze. Tym bardziej zatem postanowiłam zrobić sobie podobne wyzwanie, tyle że dotyczące pisania. Bo czemu nie, skoro aspiruję do bycia pisarką, to powinnam siąść na czterech literach i pisać na potęgę. Tak sobie powiedziałam, a co mi właściwie z tego wyszło?

Dzień Kota

Tak się złożyło, że postanowiłam pisać na tym blogu głównie w piątki. W wersji idealnej: regularnie co tydzień. W wersji realnej - w miarę regularnie, przynajmniej raz na trzy tygodnie. Nie spoglądałam wcześniej do kalendarza, by ustalić, jakie święta w owe piątki wypadają. Nie zamierzałam zresztą o nich w żaden sposób pisać, aż tu zaskoczył mnie Dzień Kota. I okazał się być świętem bardzo pisarskim.